Pakowanie się do USA

Pakowanie się do USA

Pakowanie dla mnie jest najgorszą zmorą! Ktoś może powiedzieć, że już w pakowaniu mam wprawę, ale jednak wizja rocznego pobytu sprawia, że chce wziąć wszystkie ciuchy, na co niestety nie mogę sobie pozwolić ze względu na ograniczone kilogramy, które muszę zabrać!
Proponuje przewertować szafę parę razy przed wyjazdem i zastanowić się co faktycznie nosimy a czego nie. Oczywiście dużo zależy od stanu do jakiego lecimy i w jakim okresie zaczynamy tam swoją pracę. (np. lecąc do Texasu nie zabierzemy samych kurtek i swetrów zimowych, tak samo lecąc wiosną/latem do zimy będziemy w stanie kupić sobie jakieś cieplejsze ciuchy na miejscu).

Ubrania wybrałam tylko takie na prawdę potrzebne, w większości wygodne. Wiele osób to podkreślało, aby mieć przede wszystkim ubrania 'do pracy' :)
Pakowałam się wg zasady "niezbędne minimum". Znalazłam kilka PACKING LIST w internecie by o niczym nie zapomnieć i dopisać swoje najważniejsze rzeczy. W większości zabieram rzeczy na lato i kilka swetrów co bym nie zmarzła w tą arizońską zimę. Ręczników ani suszarki nie biorę, gdyż to będzie w hotelu, a później rodzinka mi udostępni te rzeczy.


WAŻNE! Pamiętajcie, że jest różnica między lotem międzykontynentalnym, a krajowym, (np. z NYC do Arizony - tak jak w moim przypadku) może się okazać, że musicie zapłacić za walizkę, bo tam bagaż nie będzie wliczony w cenę (ok.25-30$ ) dlatego że w USA panuje "zasada", że lata się tylko z bagażem podręcznym i za ten rejestrowany musimy zapłacić.

Ile walizek i jakie możemy zabrać ze sobą (podaje na przykładzie swojego lotu):
  • 1 duży bagaż rejestrowany do 23kg
  • 1 mała walizka ( 22 x  35 x 56cm)  
  • 1 podręczny bagaż typu plecak/torebka/torba na laptopa ( 22 x 25 x 43cm)
Z tego co się dowiedziałam to lepiej przepakować przed lotem krajowym w USA wszystkie płyny do dużego bagażu rejestrowanego chyba, że zaryzykujecie utratą kosmetyków (ponoć nie wpuszczają z żadnymi płynami w bagażu nierejestrowanym na pokład samolotu) 



Jak się ekonomicznie spakować? 
  • pakujcie tylko rzeczy, które faktycznie nosicie (bierzcie pod uwagę pracę z dziećmi i to, że wasze ubrania często się ubrudzą - stawiajcie na wygodę)
  • zabierajcie turystyczne małe pojemniki z szamponem, pastą do zębów itd. - duże odpowiedniki możecie kupić po przyjeździe lub będą one dostępne w domu host rodzinki,
  • wybierzcie lekką walizkę aby zaoszczędzić kilogramy (walizka tej samej wielkości potrafi się wahać w okolicach 2,3-5kg, także jest różnica:) ) 
  • zastąpcie płynne kosmetyki jeśli to możliwe ( np. dezodorant w sprayu zamieńcie na  antyperspirant w sztyfcie, mleczko do demakijażu zamieńcie na chusteczki do demakijażu )
  • rolowanie ubrań - sprawdzone, zajmuje mniej miejsca w walizce

Ważne dokumenty do spakowania:
  • paszport z DS
  • międzynarodowe prawo jazdy
  • bilet lotniczy z waszego profilu
  • insurance card - karta ubezpieczeniowa
Pamiętajcie, żeby spakować do małej walizki wszystkie rzeczy potrzebne wam na pierwsze 4 dni orientation w NYC takie jak: dokumenty, pieniądze, ubrania na 4 dni, piżamę, kosmetyki, aparat i amerykańskie przejściówki, żebyście byli w stanie naładować telefon lub laptop.
Duży bagaż CHYBA zostanie wam zabrany i przechowany w innej sali do końca treningu, więc warto się o to dopytać i o tym pamiętać.

*zdjęcia użyte w tym poście nie są mojego autorstwa

YOUR VISA IS APPROVED!

YOUR VISA IS APPROVED!




Oficjalnie informuję, że dostałam wizę!!!
Dla osób, które mają to przed sobą - piszcie śmiało jak chcecie coś wiedzieć - chętnie pomogę. 

ale od początku...
6 grudnia wpłaciłam pieniądze za wizę o godzinie 11, a o 17 tego samego dnia już były zaksięgowane. Na stronę ambasady weszłam trochę po siedemnastej, by umówić się na spotkanie. Próbowałam też wcześniej wpisując numer mrv, ale jeszcze nie było zaksięgowane, więc czekałam. Po 17 ten numer sam pojawił mi się w tabelce i tylko wystarczyło kliknąć "DALEJ". Dobra, myślę sobie z głowy, teraz to na pewno się umówię! Nic bardziej mylnego. Ja wszystko robię na ostatnią chwilę, ale pomyślałam sobie, że jeszcze mam 3 tygodnie do wylotu i na pewno na dniach będę miała tą rozmowę. Nie wzięłam pod uwagę faktu, że idą święta i mnóstwo ludzi będzie się po ową wizę starać akurat w tym samym czasie. Pierwsza dostępna data to 22 grudnia, piątek. Piątek przed świętami, świetnie. W następnym tygodniu są tylko trzy dni robocze i w ten czas właśnie będę owej wizy z paszportem oczekiwała, świetnie po raz drugi. Trudno, przecież mówiłam, że ja zawsze robię wszystko na ostatnią chwilę, nie? 

KONSULAT AMERYKAŃSKI W KRAKOWIE
22.12.2017. Rozmowę miałam na godz. 10:45, ale weszłam już o 10:30. Spokojnie można wejść przed czasem. Pan w konsulacie pokierował mnie do innego pana, który stał na przeciwko konsulatu na chodniku. Pierwsza rzecz o jaką zostałam poproszona to paszport i potwierdzenie ds160, by sprawdzić dane i odhaczyć mnie z listy, po czym dostałam żółty numerek, z którym musiałam wejść do środka konsulatu, bo inaczej nikogo nie wpuszczą. W pierwszym pomieszczeniu przechodzi się kontrolę jak na lotnisku, później można zostawić telefon w specjalnej skrytce z kluczykiem, który zabieramy ze sobą, aż do momentu, w którym opuszczamy konsulat, wiadomo. Dokumenty, kurtkę zabieramy ze sobą i przechodzimy do sali, gdzie przemiła pani sprawdza ds 2019 nakleja na tył paszportu naklejkę z odpowiednią wizą i jesteśmy pokierowani do okienka, gdzie dajemy paszport i  będziemy odbijali odciski palców, miła pani o kamiennej twarzy wraz z uśmiechającym się młodym chłopakiem sprawdzają, czy wszystko jest, oddają paszport razem z książeczką z informacjami dotyczącymi praw, jakie przysługują nam, kiedy przebywamy na terytorium Stanów Zjednoczonych. Teoretycznie powinno się przeczytać tę broszurę czekając na rozmowę z konsulem - ja tak zrobiłam, (bo a nóż widelec akurat o to zapyta!) i bez żadnego numerka w tej samej sali pół metra dalej kierujemy się na koniec kolejki (w moim przypadku było może z 5 osób przede mną) Było otwarte tylko jedno okienko i jeden konsul był do dyspozycji. Czas na rozmowę!

INTERVIEW Z KONSULEM
Info dodatkowe! (moja poprzedniczka z kolejki też się starała o wizę J-1 - jeśli to czytasz to pozdrawiam. Ogólnie bardzo pozytywna osoba, bo na prawie każde pytanie odpowiadała śmiechem - chyba z nerwów, aż w końcu konsul powiedział, że to w ogóle nie jest śmieszne i musi znać swoje prawa!Poza tym wypytał ją co będzie robiła po powrocie, co robi przed wyjazdem, czy wie ile będziemy zarabiać jako au pair i ogólnie dociekliwy, więc w głowie wymyślałam odpowiedzi na te wszystkie nie zadane pytania - nerwy)

Podeszłam z uśmiechem na twarzy i jak przy każdym okienku powiedziałam "dzień dobry". Miły czarnoskóry pan o imieniu zaczynającym się na B, odpowiedział łamanym polskim, ale bardzo wyraźnym: "Dzień dobły". Podałam od razu paszport z ds 2019, konsul ogląda mój paszport i się zaczyna rozmowa: 

Konsul: Are u going to United States to be an au pair as well? 
Ja: Yes
Konsul: Nice, so did u read your rights in US?
Ja: Yes I've got this (pokazałam książeczkę, która dostałam przy poprzednim okienku)
Konsul: good, so you have to know that nobody can take your passport and in case of any emergency you have to know emergency number (i powiedział coś jeszcze o tych prawach, ale z nerwów nie zajarzyłam, trudno lecimy dalej)
Ja: Yes, I know that 
Konsul: great, how long you will stay there?
Ja: Just one year
Konsul: great, you have very good english
Ja:*tylko się uśmiechnęłam*
Konsul: (przewertował mój paszport i się pyta) from which country this visa is?
Ja: from Egypt *:)))*
Konsul: Did you travel around Egypt?
Ja:Yes, I am traveling a lot
Konsul: Cool, okay this is your ds2019, your visa is approved, have a nice stay in United States! :)
Ja: Thank you so much, Merry Christmas
Konsul: Merry Christmas too

Rozmowa trwała nie więcej niż 2 minuty. 


Jeśli chodzi o dokumenty to ja wzięłam ze sobą teczkę ze wszystkimi dokumentami jakie miałam (to znaczy potwierdzenie sevis, potwierdzenie przelewu - wpłaty wizowej, list prosto z agencji (CC) potwierdzenie spotkania, zdjęcia - chociaż moje zostało zaakceptowane na stronie ale w razie co wzięłam, nawet międzynarodowe prawko, bo nie wiedziałam co się przyda)

Wystarczył tylko paszport i wniosek DS-2019 i potwierdzenie DS-160 na dobrą sprawę - ale to zależy o co konsul poprosi - sprawa indywidualna.

Zaczęłam się denerwować dopiero w drodze na spotkanie! Teraz sama z siebie się śmieję, że tak bardzo się przejmowałam. To nie jest takie straszne na jakie wygląda. Wszyscy w Konsulacie byli naprawdę mili, uśmiechali się, z wyjątkiem kamiennej twarzy tej babki w okienku. Potem okazało się, że nawet się uśmiecha, więc wszytko w porządku. STRACH MA TYLKO WIELKIE OCZY.

Nie ma czego się obawiać! W końcu mogę odetchnąć z ulgą. Załatwiłam wszystkie formalności! Nic nie stoi mi na przeszkodzie... Zostało 10 dni.

To by było na tyle!!!
xxx
JAK UNIKAĆ PROBLEMÓW Z ZASYPIANIEM (BECAUSE OMG)

JAK UNIKAĆ PROBLEMÓW Z ZASYPIANIEM (BECAUSE OMG)


Cześć. To ja, piszę akurat gdy pełnia księżyca rozświetla mi klawiaturę. Piszę, by dać wam znać, że  sen jest dosłownie wszystkim. Potrzebujesz tego Ty. Potrzebuję tego ja. Najlepiej właśnie teraz. Ugh, umieram.

Znasz tych ludzi, którzy lubią się chwalić na insta, że mają #stayallnightup noc lub spędzają całą noc z powodu "grindu". Nie słuchaj tych ludzi. Ci ludzie albo kłamią, albo są sami tym wyczerpani, a żadna z tych rzeczy nie jest rzeczą, do której powinieneś dążyć.

Nikt nie powiedział, że odpoczywanie będzie proste. Będą chwile, kiedy szczerze nie będziesz miał luksusu snu - takie jest życie i nikt z nas nie wie, jak spowolnić czas lub jak znaleźć parę godzin więcej, by wystarczyło nam na wszystko co chcemy zrobić. Tak więc, dopóki tego nie ogarniemy mam dla was kilka wskazówek, które pomogą w pełni wykorzystać sen. (Czyli wszystko, co ja będę robić w ten weekend. BO. MOGĘ.)

  • Stwórz relaksującą rutynę do spania. Świece. Rozciąganie. Medytacja. Modlitwa.  ( Wszystko zależy co Cię uspokaja. Niezależnie od tego, jakie są techniki uspokajające pomyśl o swoim samopoczuciu - zacznij łączyć je w nocne rutynowe czynności, aby pomóc ci przejść od gorączkowego trybu życia do trybu odpoczynku. Nawet jeśli bierzesz tylko długi prysznic lub czytasz książkę, poświęcając nawet 15 lub 30 minut na robienie czegoś, co relaksuje, pomożesz poprawić jakość snu. Rutyny również pozwalają ci poczuć się tak, jakbyś miał wspólne życie. Więc to jest to.
  • Ubierz pościel w wygodne, pachnące, ulubione poszewki. To ten czas! Nadszedł czas, aby wyrzucić cienkie, wyssane z życia poduszki i zainwestować w coś z czego będziesz zadowolony. Nie musisz wydawać mnóstwa pieniędzy, po prostu znajdź coś, co pasuje do Twojego budżetu. Możesz równie dobrze mieć satynowe prześcieradła i gigantyczną, puszystą kołdrę, która sprawia, że poczujesz się bogaty. Nawet jeśli nie jesteś - nie szkodzi! Ale co noc  będziesz sypiać jak członek rodziny królewskiej i nie ma powodu, żeby nikt inny nie mógł zrobić tego samego.
  • Włącz tryb NIE PRZESZKADZAĆ w telefonie. Nie wiem jak ty, ale kiedy wczołgam się do łóżka i kiedy mój telefon zaczyna wibrować totalnie wybijam się ze snu mimo, że to nigdy nie jest wystarczająco ważne (wszystkie te social media) Jeśli ktoś mieszka sam i wyłączenie telefonu nie wchodzi w grę może równie dobrze skorzystać z włączeniem funkcji Nie przeszkadzać i dodać tylko najbardziej potrzebne osoby do listy połączeń, to powinno zmienić Twoje życie.
  • Bez Netflix - nie będziesz tylko oglądał jednego odcinka jakiegoś serialu. Będziesz oglądać cały sezon. Jeszcze raz. Nie będę udawała, że udało mi się wcielić tę zasadę w moje życie, ale jestem człowiekiem, który może wciąż lekko bać się ciemności, a światło laptopa jest moim światłem nocnym. Nawet kiedy wreszcie zasypiasz, twój mózg jest nadal stymulowany szumem tła telewizora, aby całkowicie się wyłączyć. Nie dostanę się do faz snu REM ani żadnego innego powodu psychologicznego, po prostu zamknij laptopa i podziękuj mi później.
  • Idź spać zgodnie z harmonogramem. Zasypianie i budzenie się o tej samej porze każdego dnia ustanawia rutynę. Budziki są najgorszymi, najbardziej dezorientującymi urządzeniami, jakie kiedykolwiek wymyślono, więc ustaw budzik twojego ciała i obudź się na własnych warunkach.

To by było na tyle!
xxx
Przygotowania do wyjazdu jako au pair do Stanów Zjednoczonych | część 1

Przygotowania do wyjazdu jako au pair do Stanów Zjednoczonych | część 1

Hej! 
Ostatnio wpadłam w bardzo świąteczny nastrój i nawet ozdobiłam nagłówek! Podoba się Wam? 


13 listopada, poniedziałek - 7 tygodni do wylotu...
Odebrałam dzisiaj międzynarodowe prawo jazdy, które kosztowało mnie 35 złotych i 4 dni czekania. Jeszcze nie dostałam dokumentów wizowych, ale już się boję, bo będzie masa wypełniania! W kwestii urzędowych to bez zmian, jedna wielka masakra w tej Polsce!

20 listopada, poniedziałek - 6 tygodni do wylotu...
Zaświadczenie od lekarza poszło gładko, bez najmniejszego problemu, bo trafiłam na super lekarkę! Do tego zrobiłam badania krwi i mam nadzieję, że nie wykryje żadnej tarczycy, bo z moim wypadaniem włosów to właśnie podejrzewam. W sobotę mam spotkanie z konsultantką w Katowicach, by zobaczyła, że ja to naprawdę ja! Wyślę w tym tygodniu dokumenty, które przyszły pocztą (umowa, zaświadczenie o niekaralności i deklaracja od lekarza) i mam nadzieję już w następnym tygodniu będę starała się o wizę! Wszystko się tak ciągnie, a ja chciałabym mieć to już z głowy..

27 listopada, poniedziałek - 5 tygodni do wylotu...
Odebrałam wyniki i wszystko jest okej. Włosy wypadają przez stres, ale na ten temat więcej pisałam TUTAJ. W sobotę byłam na spotkaniu z konsultantką w Katowicach, by zobaczyła, że mam dwie ręce i dwie nogi i mogę jechać do Stanów. Wraz ze mną na tym spotkaniu - oh uwaga - tylko jedna osoba i konsultantka. Musiałam się spotkać z kimś z agencji, bo interview miałam przez internet, a inaczej nie dostałabym papierów wizowych... No więc dalej na nie czekam, jestem coraz bardziej niecierpliwa!!!!

4 grudnia, poniedziałek - 4 tygodnie do wylotu... 
Mój brat ma dzisiaj urodziny więc wszystkiego najlepszego!  Dostałam dokumenty! tj. mój ds2019 i instrukcje jak wypełnić prawidłowo wszystkie dokumenty wizowe na stronie ambasady. A więc zapłacony SEVIS przez agencję - potwierdzenie wydrukowane! Przeszłam przez wszystkie pytania w DS-160 (a było tego trochę!!!!) - potwierdzenie wydrukowane!
Wyjazd zbliża się wielkimi krokami. Dowiedziałam się, że moja LCC z Phoenix ma męża, który jest z Polski! Już mi powiedziała, że wie gdzie są polskie sklepy i polski kościół. Wydaje się fajna babka, zobaczymy jak będzie na miejscu. No i pozostaje kwestia prezentów dla host rodzinki!

11 grudnia, poniedziałek - 3 tygodnie do wylotu... 
Spotkanie wizowe mam 22.12, ale sie stresuje! Bo później są święta i nie mam pojęcia kiedy mój paszport do mnie przyjdzie lub będzie do odebrania. Jakieś rady przed spotkaniem z konsulem?!
Prezenty dla host family kupione, w następnym poście opiszę co kupiłam. Do wylotu 21 dni! Ale ten czas leci!!! Nie moge się doczekać!!!


To by było na tyle!
xxx
4 korzyści minimalizmu

4 korzyści minimalizmu



Jako, że teraz jest takie 'bum' na minimalizm, ja też o tym napiszę, bo uważam, że każdy powinien o tym pomyśleć chociaż raz.  Ostatni rok mieszkałam w Egipcie, gdzie wydawałam pieniądze na lewo i prawo i w ogóle nie myślałam o oszczędzaniu (swoją drogą jak tu oszczędzać, jak wypłata była taka marna). Teraz mam w planach podróż za ocean do słonecznej Arizony, więc życie z walizkami jest moim priorytetem i właśnie dlatego jestem w trakcie tej małej przemiany, która mam nadzieję całkowicie wdrożę w życie. Jasne, że mogłabym sobie wysłać rzeczy pocztą w kartonach, ale właśnie minimalizm nie na tym polega. 

Przeprowadzka do USA jest wielkim krokiem i dla mnie będzie to nowy start, którego nie chcę zaczynać z niepotrzebnym bagażem, który tak czy inaczej każdy ma. Tak czy inaczej nie zagrzewając miejsca na długo zmuszona byłam wszystko co mam zmieścić w walizkę. Ciągle jestem na etapie uczenia się jak rozszyfrowywać te rzeczy, które są dla mnie ważne, a które nie, ponieważ zawsze zadaję sobie jedno pytanie: po co wydawać bezsensownie pieniądze na coś czego nie potrzebuje. 

Chociaż jestem człowiekiem i wciąż jestem bardzo winna, bo kupuję rzeczy, których nie potrzebuję i wydaję pieniądze, których nie mam. Dowiedziałam się, że przyjęcie bardziej minimalistycznej mentalności daje ci jasność i perspektywę oraz pomaga rozwijać się w każdym aspekcie twojego życia .

Oto 4 korzyści z mojego doświadczenia z minimalizmem:
  • Oszczędność pieniędzy: początkowa i natychmiastowa korzyść dla minimalizmu polega na tym, że wydajesz mniej pieniędzy. Kiedy potrzebujesz mniej, mniej pragniesz i w ten sposób wydajesz mniej. Wiedza jak naprawdę wykorzystać ubrania w szafie i rzeczy w domu, jest kluczowa. Łatwo jest zacząć żyć ponad swoje możliwości i wydawać więcej, niż można sobie pozwolić na wydatki na rzeczy, których naprawdę nie potrzebujesz. Trudniej przeprogramować i wyjść poza natychmiastową satysfakcję. My (ludzie) zawsze chcemy coś mieć na już! Nie lubimy czekać, ale jeśli ta rzecz nie przyniesie ci długoterminowej wartości, prawdopodobnie  tej rzeczy nie potrzebujesz.
  • Czyści twój umysł: wydajemy dużo energii mentalnej na martwienie się, planowanie i przewidywanie. To wszystko rozciąga się od tego, co kupujemy, od rachunków, które płacimy, od żywności, którą jemy, oraz od ludzi, z którymi spędzamy czas. Minimalizm to nie tylko rzeczy fizyczne, lecz ogólna mentalność. Jeśli pozbędziesz się tych rzeczy, tych, które wyniszczają twoją energię psychiczną i nie robią nic, aby cię ulepszyć lub nie pomagają ruszyć z miejsca, masz więcej czasu na skupienie się na samym sobie i na tym, czego naprawdę chcesz.
  • Pozwala oczyścić: pozbywanie się rzeczy, których nie potrzebujesz z Twojego otoczenia jest naprawdę ważne. Nieporządek niesie energię, która czyni cię nieproduktywnym, zestresowanym i leniwym. Pozbycie się rzeczy, które nie są ważne, pozwala ci zrobić miejsce dla rzeczy, które są. Pomaga ci odkryć na nowo wartość tego, co wybierasz wokół siebie. Nie są tylko częścią jakichś śmieci, zostały wybrane do jakiegoś celu i miejsca w twojej przestrzeni. Kiedy trzymamy się rzeczy, trzymamy się wspomnień i doświadczeń, które kojarzymy z tymi przedmiotami. Czasem jest to nostalgia, ale czasami utrzymuje cię w pułapce przeszłości i nie daje ci przestrzeni, by iść do przodu i tworzyć nowe wspomnienia. Czyszczenie się uwalnia. To coś więcej niż tylko fizyczne działanie, pozwala odzyskać kontrolę nad swoim życiem i żyć świadomie.
  • Zdaj sobie sprawę, że potrzebujesz mniej, aby być szczęśliwym: przykładamy dużą wagę do rzeczy, które mamy i rzeczy, które chcemy. Tak wiele naszych celów jest istotnych. Chociaż nie ma nic złego w chowaniu rzeczy i ciężkiej pracy, aby je zdobyć, problem pojawia się, gdy nasza własna wartość jest związana z tym, co posiadamy. Media społecznościowe są dobre, abyśmy czuli się niewystarczająco, aby nie żyć w życiu, w którym widzimy innych ludzi żyjących. To socjologiczne, ale to także tylko biznes. Pomysł, że potrzebujemy rzeczy do szczęścia, jest motorem konsumpcjonizmu. Kiedy zdajesz sobie sprawę, że nie potrzebujesz tych wszystkich rzeczy, aby udowodnić swoją wartość, poczujesz się po prostu lepiej i nabierzesz zaufania do bycia fundamentalnie sobą.

To by było na tyle!
xxx
Winter Inspiration 2017

Winter Inspiration 2017


Hejka! 
Mamy już grudzień a co za tym idzie praktycznie kolejny rok się kończy! Macie też takie wrażenie, że wszystko dzieje się za szybko?! Macie już postanowienia noworoczne? Podzielcie się nimi w komentarzu! :) Ja odliczam jeszcze 29 dni i moja zima będzie wyglądała kompletnie inaczej - w zeszłym roku zimę spędziłam w Egipcie i jednak brakowało tego czegoś - a! śniegu! Tą zimę spędzę w słonecznej, bez śnieżnej Arizonie! Macie też taki czas, że słuchacie tylko chillowej muzyki? Jakoś odprężyć można się łatwiej... 





















To by było na tyle!
xxx
MÓJ SPOSÓB NA WYPADANIE WŁOSÓW | AMPUŁKI PLACENTA HP | SZAMPONY | BIOTEBAL

MÓJ SPOSÓB NA WYPADANIE WŁOSÓW | AMPUŁKI PLACENTA HP | SZAMPONY | BIOTEBAL

Hej wszystkim.
Na początku napiszę Wam dlaczego włosy w ogóle wypadają, jaka jest ich "żywotność", jaki ja mam problem i jak sobie z nim radzę. W każdym bądź razie jest listopad - włosy zaczęły mi wypadać w październiku, a stres jaki ogarniał mnie w sierpniu był nie do zniesienia i nie do pojęcia jak mój organizm odpowiadał dawce stresu, który zafundowałam sobie na własne życzenie. Powiem Wam, że głupi człowiek powinien cały czas martwić się o swoje zdrowie, a nie dopiero " Polak mądry po szkodzie" No ale do rzeczy, najpierw teoria, a później poopowiadam Wam co ja stosuję, by kondycja włosów się poprawiła i czy wstrzymałam ich nadmierne wypadanie...



Dlaczego włosy wypadają?
Każdy włos ma ograniczoną długość życia i fazy wzrostu. Wyróżniamy trzy fazy:

Faza anagenowa, czyli faza wzrostu, która może trwać od 2-6 lat,
Faza katagenowa, czyli przejściowa w której włosy przestają rosnąć a mieszek kończy aktywność,
Faza telogenowa czyli spoczynku lub wypadania. Trwa kilka miesięcy w czasie których włos obumiera a cebulka przemieszcza się w kierunku powierzchni skóry.

Codziennie tracimy włosy i jest to sprawa jak najbardziej normalna. Możemy poczuć się zaniepokojone jeśli codziennie tracimy powyżej 100 włosów dziennie. Oczywiście ciężko to policzyć ale każda z nas zauważa kiedy włosy wypadają częściej. Wzmożone wypadanie może mieć różne przyczyny: stres, wahania hormonalne, nerwice, ogólne osłabienie, zła dieta, zła kondycja włosów, niewłaściwa ich pielęgnacja, stan zapalny organizmu, choroby, reakcja na leki...

Ustal od kiedy wypadają włosy. Jeśli ma to miejsce od np. 2 miesięcy cofnij się w czasie i przypomnij sobie co wtedy się działo.Włosy wypadają często z opóźnieniem dwóch - czterech miesięcy warto więc trochę powspominać. 


Wewnętrzne przyczyny wypadania włosów:
  • naturalna utrata włosów wynikająca z cyklu ich życia
  • zmiany hormonalne zachodzące np. w ciąży
  • przebyte choroby np. osłabienie po grypie
  • choroby nowotworowe i chemioterapia
  • uwarunkowania genetyczne
  • nieodpowiedni sposób odżywiania – niedobory witamin i minerałów
  • efekty działania niektórych leków np. tabletek antykoncepcyjnych
  • stres

Zewnętrzne przyczyny wypadania włosów:
  • czynniki chemiczne – nieprawidłowo wykonane zabiegi fryzjerskie (np. trwała ondulacja i koloryzacja), źle dobrane kosmetyki pielęgnacyjne stosowane do domowej pielęgnacji włosów
  • czynniki mechaniczne – trwałe związywanie włosów w ciasny warkocz lub kok, ozdoby we włosach (np. plącząca się gumka do włosów, szarpiąca włosy spinka itd.)
  • zabiegi stylizacyjne – suszenie włosów gorącym powietrzem lub częste prostowanie bez zapewnienia włosom odpowiedniej termoochrony
  • czynniki atmosferyczne – osłabienie włosów na skutek działanie skrajnych temperatur (wysokiej latem, niskiej zimą) i silnego wiatru
  • czynniki bakteryjne – grzybica skóry głowy, zapalenie mieszków włosowych, łupież.
  • Jeśli podejrzewasz że wypadanie włosów może mieć przyczyny hormonalne zdecydowanie powinnaś wybrać się do lekarza. 
Jakie badania hormonalne zrobić gdy wypadają włosy? 

TSH - chyba najbardziej podstawowe badanie tarczycy. Określające poziom hormonu, który odpowiedzialny jest za jej podstawowe funkcjonowanie. To na jego podstawie jest stwierdzana niedoczynność lub nadczynność tarczycy. Jednak dla głębszej analizy zalecane jest bardziej skrupulatne przebadanie tarczycy pod kątem ft3, ft4 i antyTPO - których poziom może mieć bardzo duże odzwierciedlenie w stanie naszych włosów.

Jeśli myślisz że wypadanie może być przyczyną przemęczenia, stresu, ogólnej kiepskiej kondycji, w większym stopniu możesz sobie poradzić sama ale i tak warto odwiedzić specjalistę aby wykonać potrzebne badania. 
Jeśli przeszłaś na dietę powinnaś zbadać czy niczego Ci nie brakuje i ewentualnie sięgnąć po suplementy.



MOJE SPOSOBY NA WYPADANIE WŁOSÓW!

Podejrzewam u siebie problemy z tarczycą, więc zrobiłam badania krwi, które mają mi pomóc odgadnąć czy to tarczyca za tym wszystkim stoi czy coś innego. Poza badaniami (które polecam wszystkim zrobić na wszelki wypadek) jestem w trakcie przestawienia się kompletnie na naturalną pielęgnację ciała i włosów - mowa tutaj o naturalnych szamponach, balsamach, odżywkach itd. Jeśli chcecie napiszę osobny post o kosmetykach naturalnych, które są dostępne na polskim rynku. 
Poza naturalnymi szmponami polecam naturalny olej kokosowy do olejowania włosów co jakiś czas, by je wzmocnić i nadać blask. 

TABLETKI BIOTEBAL
Niedobór biotyny powoduje u ludzi zapalenie skóry zlokalizowane wokół oczu, nosa, ust, zapalenie spojówek, zaburzenia wzrostu paznokci i włosów oraz ich nadmierną łamliwość, zaburzenia przemiany tłuszczów.
Biotyna wspomaga procesy powstawania keratyny i różnicowania się komórek naskórka oraz włosów i paznokci, poprawiając ich stan.
- JESTEM PO TRZECIM OPAKOWANIU - 


AMPUŁKI PLACENTA HP
Placenta chodziła za mną odkąd przeczytałam o jej fantastycznych właściwościach Jej wybór w produktach do włosów jest oszałamiający. Tak wiele firm oferuje ampułki z placentą, że naprawdę trudno się zdecydować na którąś wersję. Ale ostatecznie pewna fryzjerka poleciła mi tą wersję, o której piszę poniżej.
Oprócz tego skupiłam się na dotarciu do informacji o pochodzeniu łożysk użytych do produkcji. Niektóre z nich są na bazie 'placenty roślinnej'. Oczywiście nie ma czegoś takiego jak łożysko roślinne, więc dla mnie nazwa jest póki co zagadką. Plusem jest to, że dzięki temu osoby, które miały do tej pory opory natury etycznej w stosunku do takich ampułek, mogą spokojnie nabyć wersję, gdzie ni zwierzęce, ni ludzkie łożysko nie ucierpiało.
A właśnie - wiedziałyście, że niektóre firmy wykorzystują ludzkie łożyska? Nie wiem w jaki sposób można to pogodzić z aspektami prawnymi, ale...internet donosi, że jest to możliwe i na stronkach sprzedających ampułki jest taka informacja!



Placen formula HP Cena: ok. 120zł / 12x10ml
Skład INCI: Aqua, Placental Protein, Polyquaternium-6, Polyquateriunium-11, Capsicum Frutescens, Propylene Glycol, Citric Acid, Polysorbate 20, Linalool, Hexyl Cinnamal, Parfum, Isopropyl Alcohol, Benzyl Nicotinate, Ethoxydiglycol, Imidazolidinyl Urea, Benzalkonium, Chloride, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone.
Typ łożyska: ludzkie
-SKOŃCZYŁAM JEDNO OPAKOWANIE - i zastanawiam się nad kolejnym

SZAMPON I BALSAM - WHITE AGAFIA

Kosmetyki od babuszki Agafii chyba są już wszystkim znane, ale nowa seria White Agafia pokazuje, że można coś ulepszyć. Na przykład wyprodukować kosmetyki z certyfikatami takimi jak: Certified Organic Ingredients, Cosmetics BIO formula, Cosmoc Organic, Ecocert, potwierdzającymi pochodzenie składników oraz odpowiednie do używania przez wegan.

SZAMPON Z POKRZYWY
Organiczny szampon pokrzywowy, którego formuła została oparta na certyfikowanych składnikach ekologicznych i organicznych, w łagodny sposób oczyszcza skórę głowy i włosy z wszelkiego rodzaju zanieczyszczeń i zapewnia im delikatną, a przy tym skuteczną pielęgnację. Baza myjąca szamponu zawiera korzeń mydlnicy lekarskiej, który delikatnie oczyszcza bez podrażniania naturalnej bariery ochronnej skóry i nie zakłóca jej równowagi. Oleje z korzenia łopianu i dziurawca wzmacniają cebulki włosów i przyspieszają wzrost włosów, a ekstrakt z pokrzywy i olej z ogórecznika głęboko odżywiają i zmiękczają włosy. Ekstrakt z krwawnika odbudowuje strukturę włosów, zapobiega ich kruchości i rozdwajaniu. Szampon może być stosowany do każdego rodzaju włosów.

Działanie:

- delikatnie myje i oczyszcza
- wzmacnia cebulki włosów
- stymuluje wzrost włosów
- głęboko odżywia i zmiękcza
- zapobiega rozdwajaniu się włosów

Zalety:

- stworzony na bazie ekologicznych i organicznych składników roślinnych
- certyfikat ECOCERT
- certyfikat Vegan
- łagodny dla skóry głowy
- nie zawiera SLS, SLES, parabenów, PEG-ów i silikonów
- odpowiedni dla każdego rodzaju włosów


Skład: Aqua, Melilotus Albus Flower/Leaf/Stem Extract*, Sodium Coco-Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Lauryl Glucoside, Sodium Chloride, Urtica Dioica Leaf Extract*, Hypericum Perforatum Extract*, Arctium Lappa Root Extract*, Borago Officinalis Seed Oil*, Achillea Asiatica ExtractWH*, Saponaria Officinalis Root Extract*, Glycerin, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Tocopherol, Citric Acid, Benzyl Alcohol,  Dehydroacetic Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Parfum, Limonene, Linalool.
(*) - składniki uprawy organicznej
(WH) – organiczne ekstrakty syberyjskich roślin dziko rosnących


ODŻYWKA CEDROWA 
Cedrowy balsam do włosów doskonale sprawdza się w pielęgnacji zniszczonych, wymagających regeneracji i odżywienia włosów. Zawarte w jego składzie olej cedrowy i olej lniany zapewniają włosom intensywne odżywienie, uszczelniają ich strukturę i chronią przed negatywnym wpływem środowiska i wysokiej temperatury podczas suszenia, czy prostowania włosów. Syberyjski jałowiec i olej z amarantusa stymulują procesy regeneracyjne zachodzące wewnątrz struktury włosów, wyraźnie je wzmacniają, czynią bardziej gładkimi i elastycznymi. Morwa i wyciąg z szałwii ułatwiają rozczesywanie włosów, czynią je lśniącymi i bardziej posłusznymi. Balsam może być stosowany także do mycia włosów.

Działanie:

- intensywnie odżywia
- regeneruje i wspomaga odbudowę włosów
- chroni przed działaniem czynników zewnętrznych
- nadaje włosom miękkość, gładkość i połysk
- ułatwia rozczesywanie i układanie

Zalety:

- bogaty w roślinne składniki z certyfikowanych upraw ekologicznych i organicznych
- certyfikat Vegan
- nie zawiera parafiny, olejów mineralnych, PEG-ów, parabenów
- łagodny dla skóry głowy
- odpowiedni do każdego rodzaju włosów, w tym włosów zniszczonych, wymagających regeneracji i odżywienia
- może być stosowany do mycia włosów

Składniki INCI: Aqua, Cetearyl Alcohol, Cyclopentasiloxane, Cetrimonium Chloride, PinusSibirica Seed OilWH*,AmaranthusSpinosus Seed Oil*, LinumUsitatissimum Seed Oil*, JuniperusSibirica Needle ExtractWH*, Salvia Officinalis Leaf Water*, MorusNigra Fruit Extract*, Dimethiconol, Dimethicone, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Ceteareth-20, Glycerin, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid,Cetrimonium bromide, Citric Acid, Parfum, Limonene, Linalool. 
(*) - składniki uprawy organicznej
(WH) – organiczne ekstrakty syberyjskich roślin dziko rosnących


Tą pielęgnację stosuję miesiąc i będę stosowała jeszcze kilka, by dalej poprawiać stan moich włosów, bo nie jestem w 100% zadowolona z postępów, ale wiem, ze to tylko kwestia czasu. Bardzo często zdarza się że wypadanie włosów jest spowodowane złym samopoczuciem, stresem, przemęczeniem i przepracowaniem. Jeśli wszystko jest w porządku, nie masz problemów z hormonami, dobrze się odżywiasz a mimo to włosy lecą, warto bardziej zadbać o komfort psychiczny. Wypadające włosy oczywiście dodatkowo nas martwią więc możesz wybrać się do dermatologa lub zaopatrzyć się w kosmetyki do pielęgnacji które dadzą troszkę nadziei na poprawę.

Dajcie znać co myślicie i jakie są Wasze sposoby na utrzymanie dobrej kondycji włosów. Możemy się dużo od siebie nauczyć :) 

To by było na tyle!
xxx
OTWIERAM KANAŁ NA YOUTUBE - NOWY FILM

OTWIERAM KANAŁ NA YOUTUBE - NOWY FILM

...no to znaczy kanał już mam, ale wjechał nowy film!

Hej kochani, chciałam Wam tutaj dać znać, że właśnie dodałam na youtube kolejny film, tym razem z mojego pobytu w Egipcie, który się odbył w czerwcu! Wiem, że późno dodaję, ale miałam straszne problemy techniczne i czasowe! 
Jako, że jest to jeden z pierwszych filmów - wiem, że jest dużo niedociągnięć i z każdym kolejnym będę starała się być tylko lepsza. W końcu każdy kiedyś zaczynał od zera nie? :)


Dajcie znać co myślicie i czy jest coś co chcielibyście żebym nagrała odnośnie au pair i nie tylko! :) 

To by było na tyle!
xxx
PERFECT MATCH - LECĘ DO USA!

PERFECT MATCH - LECĘ DO USA!

Od kilku lat czytam przeróżne blogi dziewczyn, które zaczynały swoją przygodę w Stanach i zawsze się zastanawiałam, czy naprawdę istnieje to "coś" co się czuje przy spotkaniu TEJ właściwej rodziny, czy czuje się coś innego niż przy wszystkich innych, które odwiedzają nasz profil..


Ale od początku!
Mając doświadczenie z innymi rodzinami, z którymi nie udało mi się zmatchować, wiedziałam, że przy każdej kolejnej, z którą mi się dobrze rozmawia - nie mogę się za bardzo ekscytować, bo  poprzednim razem bardzo się zawiodłam, gdy rodzina z San Francisco, na którą liczyłam wybrała inną au pair. 

Był to #8 match z Cultural Care... Pierwsza rozmowa była z hostką, rozmawiałyśmy może z 45 minut. Przyznam też że bardzo miło zaskoczyło mnie to że hostka pamiętała bardzo dużo szczegółów z mojego listu  Nie owijała też w bawełnę, mówiła, że młodsza dziewczynka chce być w centrum uwagi, a młody skacze dosłownie ze wszystkiego i trzeba mieć trzecie oko przy nim. Lepiej wiedzieć takie rzeczy wcześniej. Była ze mną szczera w tej i w wielu innych sprawach co bardzo mi się podoba. Polubiłam ich bardzo! Potem przyszła kolej na kolejne maile i skype z Hostem. Poszło szybko, kolejna rozmowa z chłopczykiem i młodszą dziewczynką, ale uciekali wszędzie, więc tyle co ich zobaczyłam i zapytałam o imiona haha  w międzyczasie szybka rozmowa z hostką o tym co o nich myślę i tak - poczułam to "coś" - właściwie dalej to czuję, później kolejna rozmowa była ze starszą dziewczynką, bo była bardzo zafascynowana opcją starszej siostry w rodzinie.
Weszli na profil 13.10.2017, a po 16 dniach się zmatchowaliśmy -  29.10.2017.
Więc pechowy piątek 13-tego nie był taki pechowy!



Teraz coś więcej o rodzinie:

LOKALIZACJA: Paradise Valley, Arizona
Hostka, która jest z Korei i host pracują w szpitalu, jeśli chodzi o dzieci jest to przesłodki chłopczyk, który ma 2,5, młodsza dziewczynka, która ma 4 i starsza ma 8 lat. Cudowna trójka! Host bardzo dużo pracuje - od rana do wieczora, a hostka wzięła pół etatu, by więcej czasu spędzać z dziećmi. Będę ich pierwszą au pair! Rodzina mieszka na prywatnym osiedlu i do miasta obok dosłownie 10 minut autem. Do Phoenix około 30-40 minut zależy od korków. Będę miała minivana do transportu dzieci i w mój czas wolny. Rodzina wydaję się bardzo elastyczna jeśli chodzi o schedule i moje podróżowanie. Będę miała duży pokój z widokiem na ogród, basen i palmy, oczywiście ze swoją łazienką.

Za sobą mam kolejne maile i z godziny na godzinę utwierdzam się w przekonaniu jaką szczęściara jestem i że lepiej trafić nie mogłam. Jak sobie myślę o wszystkich innych 48 rodzinach, które miałam w dwóch agencjach to nie wyobrażam sobie perfect matchu z którąś z nich! Zawsze mówię, że nic nie dzieje się bez przyczyny tylko trzeba być cierpliwym i czekać na to co będzie dla nas idealnym rozwiązniem. Można powiedzieć, że odliczam dni do mojego wylotu!

2 STYCZNIA LECĘ DO NOWEGO JORKU!!!!!! 


WSZYSTKIE RODZINY z Cultural Care - podsumowanie

WSZYSTKIE RODZINY z Cultural Care - podsumowanie



Po znalezieniu Perfect Match nie zagłębiałam się w szczegóły rodzin, które miałam jeszcze na profilu lub które jeszcze zaglądały na mój profil, więc nie będzie na ich temat dużo. Mam w planach napisanie posta lub nakręcenie filmu o różnicach w tych dwóch agencjach, z którymi miałam styczność, więc dajcie znać co myślicie.
Więc zaczynamy od pierwszej rodziny:

MATCH #1


LOKALIZACJA: Port Washington, NY
HM: coś związanego z reklamą
HF: pracuje gdzieś w NYC
DZIECI: (girl, 5)(boy, 9)
ZWIERZAKI: dog

Ogólnie rodzina wydaje się bardzo miła, ale niestety musiałam z niej zrezygnować z tego powodu, że nie zapewniają auta w moje wolne dni. Jak to się mówi  - bez auta jak bez ręki, a nie chciałabym żyć bez ręki cały rok. Tak jak pisałam wcześniej, okropną rzeczą w CC jest to, że rodzina musi być na profilu 24 godziny i inne nie mają wglądu w mój profil w tym czasie... no cóż, pozostaje czekać. 

MATCH #2

LOKALIZACJA: Mercer Island, WA
HM: amazon
HF: bankier
DZIECI: (girl, 5)(boy, 3)
ZWIERZAKI: none

Drugi dzień otwarty room i już nowa rodzina. Tym razem bardzo blisko do Seattle, Mercer Island to jest właściwie wyspa. Siostra hostki wraz z rodziną mieszka w Polsce. Mam z nią rozmaiwać we wtorek.

MATCH #3

LOKALIZACJA: Lino Lakes, MN
HM: Computer Services
HF:Business Services
DZIECI: (girl, 5)(boy, 2)(girl, 2)
ZWIERZAKI: dog

Z jakiegoś powodu od razu ich odrzuciłam, napisałam maila, że dziękuję, za zainteresowanie się moją aplikacją, ale jednak nie czuję, że moglibyśmy się zmatchować. Mam nadzieję, że szybko zejdą z profilu i jakaś wymarzona w końcu wejdzie. Trzymamy kciuki!

MATCH #4

LOKALIZACJA: Rigdefield, CT
HM: Travel/Tourism/Hospitality
HF: Travel/Tourism/Hospitality
DZIECI: (girl, 7)(boy, 4)
ZWIERZAKI: dog

Dwójka słodkich dzieciaczków. mają duży dom i bardzo duży ogród. Curfew o 11 w tygodniu a weekendy raczej wolne. Nie można jeść w innym miejscu niż w kuchni co mogłoby być uciążliwe, zwłaszcza, że ja wędruje z jedzeniem po całym domu. Mieszkają 1,5h od NYC, ale wiadomo, że może to dłużej potrwać. Nie jestem przekonana, ale zobaczymy...

MATCH #5
LOKALIZACJA: Chatham, NJ
HM: doctor
HF: doctor
DZIECI: (boy, 2)(boy, 4)
ZWIERZAKI: none

MATCH #6


LOKALIZACJA: Rutherford, NJ
HM: program telewizyjny
HF: -
DZIECI: (boy, 15)(girl, 13)
ZWIERZAKI: 3 dogs

MATCH #7
LOKALIZACJA: Laytonsville, MD
HM: craft company
HF: company in DC
DZIECI: (boy, 7)(girl, 11) (boy, 14)(girl, 16)
ZWIERZAKI: 2 dogs

Niby mam się opiekować tylko 2 bo starsze dzieci nie potrzebują opieki, tylko byłabym ich kierowcą. Na razie hostka się nie oddzywa. 

MATCH#8 
?

MATCH #9
LOKALIZACJA: Cupertino, CA
HM: 
HF: 
DZIECI: 
ZWIERZAKI: 

Dostałam maila, że kolejny match, wchodzę na stronę i nie ma... widmo.

MATCH #10

LOKALIZACJA: Wyomissing, PA
HM: Entertainment Industry
HF: stay at home - Construction
DZIECI: (girl, 4)(boy, 3)
ZWIERZAKI: dogs

MATCH #11

LOKALIZACJA: Needham, MA
HM: stay at home - Freelancer
HF: Financial Services/Banking
DZIECI: (girl, 7)(boy, 3)
ZWIERZAKI: none

MATCH #12

LOKALIZACJA: Upper East Side, NY
HM: Property Management
HF:  Internet Services
DZIECI:(girl, 2)(girl, 3)(boy, 4)
ZWIERZAKI: none

Rodzina super bogata, mieszkała w apartamentowcu na Upper East Side, blok od Central Parku, bez auta, bo mieszkamy w centrum NYC. Wszystko okej, ale ja już byłam po kilku rozmowach z moją obecną host family, więc siłą rzeczy już nie myślałam o innych rodzinach

MATCH #13

LOKALIZACJA: Warren, NJ
HM: ?
HF: bank
DZIECI:(girl, 5)(girl, 7)
ZWIERZAKI: none

MATCH #14

LOKALIZACJA: Waban, MA

MATCH #15

LOKALIZACJA: Fayetteville, GA



16 dni i 15 matchy w tym perfect :) 
KONIEC SZUKANIA
RESZTA MATCHY Z APIA - Match #33 | Match #34

RESZTA MATCHY Z APIA - Match #33 | Match #34

Hejka! 
Dzisiaj krótko, bo już znalazłam swój perfect match. To jest reszta matchy jakie dotąd miałam w Au Pair in America. Już nie chciałam robić oddzielnych postów do tego, bo po znalezieniu PM już nie skupiałam się na szczegółach innych rodzin. Jestem najszczęśliwsza! Ale o PM będe pisała w innym poście. 

MATCH#33
LOKALIZACJA: Fort Collins, Colorado
DZIECI: (girl, 10)(girl, 8)(girl, 5)
ZWIERZAKI: dogs



MATCH#34
LOKALIZACJA: Irvington, New York
DZIECI: (girl, 2)
ZWIERZAKI: none

Tyle co zapaiętałam o tej rodzinie to rodzice pochodzą z Rosji, powiedzieli, że mała uczy się mówić po pół angielsku i pół rosyjsku co w ogóle mi nie odpowiadało i podziękowałam, wiadomo. 



To by było na tyle! 
xxx