Match #8 - Nowy Jork




LOKALIZACJA: Mt Kisco, NY
HM: nie wiem
HF: nie wiem
DZIECI: (boy, 8) (boy, 10)
ZWIERZAKI: nie mają


Nie mają żadnych zdjęć i opisu rodziny, e-maila nie napisali, więc napisałam pierwsza. Jakoś mnie to w ogóle nie przekonywało, poza tym miałam dwie rozmowy interview, najpierw z hostką i od razu zostałam zaatakowana pytaniami, a jak ja o coś zapytałam to nie wiedziała jak odpowiedzieć, nawet nic o sobie nie powiedzieli poza tym, że kochają podróżować, ale nie z au pair, później miałam rozmowę z hostem to powiedział, że dadzą mi wolne jak gdzieś będą jeździć z chłopakami i pomimo tego, że dadzą mi swoją kartę kredytową i SOMETIMES mogę używać auta w moje dni wolne to odmówił mi dania kontaktu do ich teraźniejszej au pair, bo powiedział, że chciałby żebym zaczęła fresh start z nimi, podejrzane no nie? On nie miał pytań do mnie jako tako więc po co chciał ze mną rozmawiać tak długo?! W ogóle miałam wrażenie, że nie czytał w ogóle mojego profilu i pytał się ile mam lat, musiałam powtórzyć 2 razy, gdzie pracowałam i co tam w ogóle robiłam, bo mnie nie słuchał, albo nie dotarło do niego, a angielski uważam, że mam bardzo dobry. Chciałam skończyć tą rozmowę jak najszybciej. Uważam to za nie udany match. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 JUST MY LIFE - SANDI , Blogger