everything is gonna be changing


Raz kochamy, raz nienawidzimy. Nie jesteśmy stali w swoich uczuciach, 
jednakże gdy już na pewno wiesz, że jedno uczucie się nie zmieni nigdy, 
wtedy musisz je czuć z całego serca, także tym krótkim wstępem witam! 
Wczoraj będąc na wsi na urodzinach babci ( jeszcze nie udostępniam zdjęć rodziny)
znów wzięło mnie na krajobrazy i naturę, chociaż więcej zdjęć króluje w folderze
dzisiaj podziele się z wami tą małą częścią z której nawet jestem zadowolona
oczywiście tradycyjnej selfie w lustrze nie mogło zabraknąć, jest oto ona: 



i na łóżku, z włosami dosłownie WSZĘDZIE: 


i tak jak wspomniałam na górze - urodzinki, także jeszcze raz wszystkiego najlepszego!










pierwszy raz udało mi się tak ująć księżyc, wiem, że to jeszcze nie perfekcja ale w końcu do niej dojdę :)
Pomimo złej pogody, której bardzo nie lubię, bo albo 5 minut słońca, a później 5 minut deszczu,
jeeeny tam na górze, zdecyduj się! a u Was jak tam z pogodą?
 ps. jeszcze 6 dni :) 





1 komentarz:

  1. Naprawdę piękne zdjęcia!

    Zapraszam:
    tangled-thoughtss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Sandi in the USA , Blogger