Pokazywanie postów oznaczonych etykietą work. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą work. Pokaż wszystkie posty
Match #16 - Wśród papug, pająków i węży - dziwne Massachusetts

Match #16 - Wśród papug, pająków i węży - dziwne Massachusetts




LOKALIZACJA: Westford, Massachusetts
HM: internal medicine physician
HF:  CEO of Xtalic Corporation 
DZIECI: (girl, 15) (girl, 10)
ZWIERZAKI: birds, snakes, spiders

Rodzina, z której rezygnuję, ale wiem, że ich przyszła au pair będzie zadowolona, jeśli nie będzie jej zależało na lokalizacji! Mega długi esej, który wyjaśnia wszystkie wątpliwości.  Super schedule. Mają trzy córki, ale trzecia najstarsza, która ma 18 lat chodzi na studia w Los Angeles i przyjeżdża tylko na wakacje. Głównie to do moich obowiązków należałoby zawozenie dzieci do szkoły, chociaż ta 15 w tym roku będzie kończyła prawko, więc będzie miała własne auto. No i robienie prania. 
Na szczęście karmienie zwierzątek to nie będzie moje zadanie, chyba nawet do piwnicy bym nie weszła, a w kuchni trzymają papugę, która doskonale powtarza to co usłyszy - super szpieg, nie? 
Mają własny domek, do którego często jeżdzą i rodzinę rozsianą po całych Stanach, więc kto lubi podróżować, będzie zadowolony.
Nawet piszą o byłych au pairs, tóe zostały po programie i o tych, które były przez rok albo dwa lata z nimi, super! :) 
Ale niestety to nie moja bajka! 

To by było na tyle!
xxx
ROK w Egipcie | życie w Afryce

ROK w Egipcie | życie w Afryce

Rok w Egipcie naprawdę minął jak jeden dzień. Bywały wzloty i upadki, więcej chyba wzlotów, bo w Polsce nie miałabym takich perspektyw jakie mam tutaj, ale to też paradoks, bo w tutaj nie ma takich perspektyw jakie mam w Polsce. Codziennie się ucząc nowych rzeczy i przeżywając przygody o jakich nigdy nawet nie myślałam. Jeszcze nie kończę mojej przygody, ale wypadałoby tutaj napisać kilka słów o tym co mnie w Egipcie spotkało i co z moją wyprawą do USA.
Rok nic nie pisałam, przez ten cały czas nie mogłam sobie poukładać tutaj życia, ktoś przychodził, ktoś odchodził, teraz się bardzo dużo rzeczy ustabilizowało, a więc i ja jestem. Wróciłam do Polski.


Sunrise Sentido Mamlouk Palace Resort będzie zawsze moim miejscem, znam kazdy zakamarek tego hotelu. Jeden z topowych hoteli, który oferuje bardzo dużo, a nawet i więcej. Spotkałam tutaj mnóstwo osób z całego świata, których pokochałam z całego serca i wiem, będziemy utrzymywać kontakt bardzo długo. Dzisiaj daję Wam namiastkę mojego małego egipskiego świata, chociaz wiem, ze zdjęcia tego tak nie oddadzą...


 New Year 2016/2017








Tym krótkim postem informuję, ze wracam, a posty związane ze Stanami i resztą przygód będę pisała na bieząco!

bye-bye! <3



CITY TOUR | MECZET | HURGHADA NOCĄ

CITY TOUR | MECZET | HURGHADA NOCĄ

Zacznijmy od tego, że jestem na maksa wkurzona, nie mam pojęcia co stało się z poprzednim postem, dodałam, miał się opublikować, a zniknął na dobre. Mam nadzieje, że nie będzie więcej problemów z blogspotem, bo pojawiają się coraz częściej i coraz bardziej zaczynają mnie irytować. Jak zdjęcie się nie chcą dodawać, to znów problemy ze znikającymi postami.. 



Meczet to niesamowita potęga. Z tego co zauważyłam wiele osób twierdzi, że islam jest religią, która ma pogłębiać gniew i nienawiść wśród innych kultur oraz kobiety traktuje się jak niewolnice. Nic bardziej mylnego  i chociaż to moje zdanie nie życzę sobie chamstwa w komentarzach. Uwierzycie mi na słowo, albo i nie. Dziwi mnie tylko fakt, że tak wiele osób wyrabia sobie zdanie na podstawie opowiadań innych, a nie na swoich doświadczeniach. Poza tym nie można być jednostronnym, wszystko ma swoje wady i zalety. Jeżeli chcecie to chętnie podyskutuje na facebooku :)













HURGHADA nocą dopiero ożywa. Wszyscy wychodzą z domów, miasto tętni życiem. Restauracje są oblegane, taksówki jeżdżą jak szalone, wszędzie hałas i gwar, że aż głowa boli, ale to miejsce jest klimatyczne, że nawet ten ból głowy to pestka. Niestety żałuję, że nie zrobiłam wyraźniejszych zdjęć, bo wszystko było robione na szybko, ale ma nadzieję, że przynajmniej coś tam będzie widać. 







 Mały meczet! 
















Tylko 40? Tak się może wydawać, przejście przez ulicę jest praktycznie niemożliwe. Jeżdzą jak chcą, pasów żadnych nie ma, a co dopiero znaków, to jest jedyny w całym mieście, nie żartuję! :D 









W tej knajpce puścili nam polską muzykę, nie obyło się bez " jesteś szalona", aż po Brzozowskiego "tak blisko", wszyscy tańczyli, śpiewali, zrobiliśmy show i bawiliśmy się świetnie! Grałam na jakimś dziwnym instrumencie nawet, jakbym Wam tu zaczęła wszystko opowiadać to by nie starczyło miejsca. Wszystko jest w mojej głowie! 
Tylko pozazdrościć tak wspaniałego towarzystwa jakie miałam, tęęęęsknie okropnie <3  
Ale już niedługo się znów spotkamy i nie mogę się doczekać! 


xoxo, Sandra.